Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Belgia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Belgia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 kwietnia 2025

Ja, która nie poznałam mężczyzn - Jacqueline Harpman

Ona - sama, wśród 39 innych kobiet. Za młoda, by pamiętać. Miejsce też jest nieodpowiednie, by się uczyć, doświadczać, odkrywać. Ale opowie nam o sobie. I o nich - o towarzyszkach niewoli i tych, co pilnują. "Strzegący" ich mężczyźni donoszą im produkty żywnościowe, czasami materiały do uszycia ubrań. I je obserwują. W ciszy. Przetrzymywane kobiety nie wiedzą ile czasu już są w zamknięciu. I czemu ma ono służyć. Są zbiorem przypadkowych kobiet. Kobiet, które już się pogodziły ze swym losem. Choć czasami jeszcze wspominają. Pewnego dnia, coś się jednak zmienia... Mężczyźni w pośpiechu znikają! To jest szansa dla nich. Szansa na ucieczkę do... wolności? Nowego świata?


Jacqueline Harpaman zaprasza nas do postapokaliptycznego świata, w którym 40 kobiet więzionych jest w klatce. Gdy znikają strażnicy, one biorą los w swoje ręce. Na nowo próbują zorganizować się w świecie i jego pustce. Wspierając się tworzą namiastki domów, relacji, więzi. Najmłodsza z nich - odkrywa, zachwyca się, buduje, testuje. Doświadcza nowego.

Świetnie zaprojektowana okładka - oszczędna i wymowna, dobrze współgrająca z treścią książki. Publikacja dająca do myślenia i zastanowienia się nad sensem życia, samotnością i kobiecą przyjaźnią. Powieść nie daje gotowych odpowiedzi.

piątek, 3 stycznia 2020

Mikołajek. Jak to się zaczęło - Jean-Jacques Sempe, Rene Goscinny

Postać Mikołajka należy do kanonu literatury dziecięcej. Znany jest od połowy lat pięćdziesiątych XX wieku. Jego sława nie słabnie nawet po tylu latach. Duet Sempe i Goscinny debiutowali ze swym małym bohaterem jako komiksowe paski w belgijskiej prasie. Pojawili się tu także rodzice Mikołajka, sąsiad Bledurt i pierwowzory szkolnych kolegów.

Mikołajek, podobnie jak w książkach, mieszka we Francji. Jest małym chłopcem, który lubi się bawić i niestety przypadkowo wpada w tarapaty. Denerwuje i zawstydza tym swoich rodziców.

W publikacji znajduje się 28 plansz. Każda z nich to osobna przygoda chłopca. Dodajmy, zabawna przygoda, z puentą i dużą dawką humoru sytuacyjnego. Kto ma dzieci, ten odnajdzie w nich swoją zwykłą codzienność - ciężar odwiedzin u fryzjera, długie i monotonne przymierzanie butów w sklepie obuwniczym, ciągłe kopanie na plaży. Są to zwykłe sytuacje, może dlatego tak bawią...