Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpańska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 stycznia 2026

Otchłań zapomnienia - Paco Roca, Rodrigo Terrasa

Są takie wydawnictwa i tacy Autorzy, którzy są marką samą w sobie. Wiesz, że każdy kolejny projekt będzie wart poznania. I tak jest w przypadku Wydawnictwa Kultura Gniewu i „mojego” ukochanego hiszpańskiego twórcy Paco Roca. Tym razem iberyjski rysownik wraz z dziennikarzem Rodrigo Terrada sięgnęli po trudny temat – zbrodnie reżimu Franco.

Duet ten stworzył monografię działań Josefy Celdy – córki walczącej o pamięć ojca i zorganizowanie dla niego godnego pochówku. Pepita, mimo uchwalonej w 2007 roku „Ustawy o pamięci narodowej”, natrafiała na biurokratyczny opór, odmawiano jej uczczenia pamięci ojca oraz pochowania go w rodzinnym grobie. Po wieloletniej batalii uzyskuje zgodę na rozpoczęcie poszukiwań ciała ojca. Jednak to, co znajdą archeologowie na cmentarzu w Paternie, zadziwi całą Hiszpanię. Wątek Pepicy, ale i grabarza Leóncia Badíi Navarry, który próbował zachować pamięć o pogrzebanych osobach, został wzbogacony o nawiązania
do kultury antycznej oraz obrzędach i zwyczajach pogrzebowych.
Komiks ma jednak szerszy wymiar – to świadectwo pamięci o ofiarach tysięcy Hiszpanów, którzy spoczywają w masowych grobach. To niesłabnąca, mimo upływu lat, potrzeba wyjaśnienia okoliczności ich śmierci i rozliczenia się z historią i politycznymi potyczkami rozgrywającymi się na tych terenach w latach czterdziestych XX wieku.
Mocna, emocjonalna, poruszająca, ale i lekko prowokująca praca graficzno-historyczna, która ukazuje losy rodzin pomordowanych rewolucjonistów. To kawałek historii podany w przystępny, ale nietypowy sposób (bo jako powieść graficzna) jest świetnym wstępem do poznania skomplikowanej przeszłości Hiszpanii.

piątek, 20 maja 2022

Dom - Paco Roca

Rok po śmierci ojca, dorosłe już dzieci wraz z rodzinami przyjeżdżają do rodzinnego domu letniskowego. Chcą posprzątać dom wraz ogrodem, by móc wystawić je na sprzedaż. To także czas, który chcą spędzić wspólnie. Ale nawet tak trywialne rzeczy jak ścieranie kurzu czy drobne naprawy przywołują masę wspomnień.

Vincente, Carla i Jose mają wątpliwości czy razem z domem nie znikną ich wspomnienia, czy sami pozbawią się korzeni.

Paco Roca to hiszpański mistrz obserwacji i komiksowej kreski. Dzięki swej niezwykłej wrażliwości potrafi uchwycić chwile radości, wątpliwości czy rozczarowań. W komiksie "Dom" opowiedział nam historię rodziny poprzez przedstawienie najprostszych czynności, małych detali czy zdarzeń. Ale porusza tu uniwersalne struny emocji - tęsknotę, smutek czy żal za utratą "domu".
Komiks wielokrotnie nagradzany, między innymi prestiżową Nagrodą Eisnera.

czwartek, 15 października 2020

Czerwony Kapturek - Gabriela Mistral

Gabriela Mistral powraca w swej twórczości do korzeni. Wraca do klasycznego tekstu. Bajka o Czerwonym Kapturku inspirowana była ludową historią. A noblistka w 1924 roku  mocno nawiązuje do wersji opublikowanej przez Charlesa Perraulta z 1697 roku (!). Utwór był przestrogą... Uczył ostrożności.

Tekst to wiersz czternastosylabowy. Poezja zawsze nastręcza dużo trudności w tłumaczeniu, bo trzeba zachowań rytm słów przy jednoczesnej jak najmniejszej ingerencji w tekst. Mam wrażenie (bo hiszpański ledwo co liznęłam), że tłumaczka - Krystyna Rodowska, spisała się na medal. Autorka używa w utworze archaicznych słów, stosuje porównania. Dając przykłady prosto z przyrody sięga do źródeł, ludowości i natury... Wilk jest też przedstawiony jako obleśny, śliniący się drapieżnik czyhający na swą ofiarę.

Paloma Valdivia zajęła się zilustrowaniem historii. Pięknie oddała cechy Kapturka poprzez kolor czerwony - życie, ekspresja, pasja... A wilk jest obślizgły, ma niecne zamiary - jego ciało wydłużono, jest synonimem zła i posiada wężowe ciało. Obraz współgra z tekstem. Jest oszczędny w formie, ale bogaty w przekazie. 

Moje wrażenie...? Hmm... Jestem zachwycona! Historia opowiedziana przez Gabrielę Mistral jest mocna, ostra, przerażająca. I taka ma być. Tak kiedyś uczono ostrożności. Nikt się nie patyczkował, nie owijał w bawełnę... Jasno komunikowano o zagrożeniach. Nawet dzieciom. 

 



czwartek, 12 marca 2020

Najwyższa na świecie wieża z książek - Rocio Bonilla

Każdy z nas ma swoje marzenia, które chcemy spełnić. Pasje za którymi podążamy i które wyznaczają nam kolejne cele w życiu. Tak też jest z małym Jerzykiem. Chłopiec chciałby latać. Fascynują go samoloty śmigające po niebie. Sam próbuje konstruować skrzydła, by móc unieść się ponad ziemię. Nic jednak nie przybliżało go realizacji marzenia. Aż pewnego dnia mama podarowuje mu książkę ze słowami, że są inne sposoby, by latać. Jerzyk nie rozumie jak książka ma mu w tym pomóc. Jednak otwiera ją i... zaczyna latać. 

Piękna książka o marzeniach i ich realizacji. Autorka nie zapomina o sile wyobraźni oraz magii. To publikacja o czytaniu, ale nie jakaś moralizatorska opowiastka... To historia napisana z sercem i zrozumieniem dla dziecięcych pragnień.





środa, 29 stycznia 2020

Duch Gaudiego - El Torres, Jesus Alonso Iglesias

Po tytule spodziewałam się, że zatonę w życiu i twórczości Gaudiego. Okładka skierowała moje myśli w kierunku zbrodni (ręka rozmazująca krew po ścianie). A treść... może nie jest to arcydzieło, ale świetnie spędziłam wieczór przy tym thrillerze. 
Ale do rzeczy.

Komiks ma dwóch równorzędnych bohaterów. A właściwie to i trzech. 
Antonia, pracownica marketu ratuje starszego mężczyznę podobnego do Gaudiego, przed potrąceniem przez samochód. Dowiaduje się później, że w tym samym miejscu sławny artysta został śmiertelnie potrącony przez tramwaj. Drugą z postaci jest inspektor Calvo. Charyzmatyczny i inteligentny detektyw, badający sprawę morderstw popełnianych na ludziach niszczących zabytki Gaudiego. Losy tych dwojga przetną się. Ale pojawia się tu także, jako trzeci bohater - Gaudi i jego twórczość, którą można podziwiać prawie na każdym kadrze publikacji. 


Odczucia co do komiksu mogą być różne. Można go porównywać z Brown'owską sensacją z Leonardem da Vinci w tle, albo po prostu dać się wciągnąć Barcelonie Gaudiego i dobrze "bawić" przy rysunkowym thrillerze. Choć pomysł na intrygę jest dość prosty, jednak zwroty akcji i historia trzymająca do końca w napięciu działają na korzyść publikacji. 
Co do rysunków... Kreska jest dość bajkowa, choć na twarzach bohaterów w doskonały sposób przedstawiono emocje - strach, obrzydzenie, zaskoczenie. Barcelona i jej znane zabytki ukazane są w cudowny i zachęcający do zwiedzania sposób. Widać w ich przedstawieniu dużą wrażliwość na sztukę i piękno. Autorzy w treści przemycają w nasze głowy ważne informacje dotyczące dzieł Gaudiego oraz ich symbolikę. 
Pełen akcji komiks, który mogę polecić każdemu.







poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Listopad - Sebastià Cabot

Przeczytałam opis komiksu i chciałam go dorwać, zagłębić się w niego, poznać każdą stronę, wycisnąć z niego wiedzę. Wiedzę jak funkcjonować w związku. Bo to komiks z przesłaniem wydany przez wydawnictwo Timof i cisi wspólnicy.

Gus to początkujący pisarz, który ma problem ze stworzeniem związku, poważnej i dojrzałej relacji. W pralni poznaje Clarę, która szuka mieszkania. Dziewczyna próbuje uporządkować swoje życie i opuścić kanapę w salonie przyjaciółki. 
Komiks porusza nie tylko tematykę relacji w związkach, ale także problem bezrobocia młodych osób, problemy mieszkaniowe, nieplanowaną ciążę czy zdradę. Przekrój mamy szeroki, ale czasami miałam wrażenie, że można by dalej pociągnąć wątki.

Delikatna kreska zwraca uwagę na ważne przesłanie. Dobór kolorów nie przeszkadza w odbiorze, nie przytłacza, pomaga nawet podzielić prezentowane treści. Dialogi są wyważone i oszczędne. Bardzo często mamy same rysunki, które z mocą armaty uderzają w nas ważnymi odkryciami o związkach, relacjach międzyludzkich. Ważną rolę odgrywa tu muzyka. Tak, w komiksie słuchać jazz. No, dobra może nie 'w", ale muzyka jest komentarzem do wydarzeń rozgrywających się na kolejnych stronach hiszpańskiej publikacji. A przyznam, że ja ignorantka znałam większość z nich i automatycznie podśpiewywałam. 

Komiks zmusza do zastanowienia, przemyślenia pewnych zachowań. Zostawi nas w nastroju refleksyjnym, lekko smutnym... 




środa, 30 stycznia 2019

Kompozytor burz - Andrés Pascual

Miałam tą książkę w rekach kilka krotnie - uroki pracy w bibliotece. Ale jakoś nie mogłam się na nią skusić. Dostałam ja na Gwiazdkę. Wniosek nasuwa się sam - przeczytałam.

Autor łączy książce historię i dużą dawkę przygody. Akcja zaczyna się we współczesnym świecie - dyrygent przerywa swój występ. Jego przyjaciel chcąc mu ulżyć w rozterkach przekazuje mu pewną tajemnice - to już obszerny wątek. Przenosimy się do Francji rządzonej przez Ludwika XIV. Świetnie opisany jest klimat epoki. Poznajemy tu Matthieu i jego rodzinę z pasją do muzyki. Zwykły muzyk ziszcza swe marzenie, żeby zagrać dla króla. Niestety jak to bywa z życzeniami, nie wszystko jest tak jak powinno być. 

Historia przedstawiona w książce jest fajna. Autor używa tu pięknego stylistycznie języka. Całość kusi do czytania.
Niestety mnie jakoś szło powoli... Nie wiedzieć czemu.
 
 
 
Recenzja z 2013 r.

Dom z papieru - Carlos Maria Dominguez

Książki zmieniają los ludzi (str.9) Bluma ginie pod kołami samochodu czytając wiersze, jej kolega z Cambridge wysnuwa wniosek, że książki są niebezpieczne. kilka dni później odbiera przesyłkę adresowaną do koleżanki - znajduje się w niej stara książka ubrudzona cementem. Zafascynowany tą historią postanawia odnaleźć nadawcę. Wyrusza na drugi koniec świata, a tam trafia na nową historię - historię szaleństwa,  niepohamowanej miłości do książek.  
Piękna historia o miłości do książek. O człowieku, który tak kochał książki, że wszystko w swoim życiu im podporządkował. Ludzi dotkniętych tą dolegliwością poznaje się po nieco podobnej do pergaminu skórze. (str.45) Wspaniała historia dla miłośników książek i szaleństwa. 



Recenzja z 2011 r.