Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 maja 2026

Cholerna sakura - Giulio Macaione

Para z kilkuletnim stażem udaje się w podróż do Japonii. To marzenie Jose, który jest wielkim fanem mang i gier. Cleo wolałaby jakąś ciepłą wyspę i ekskluzywny hotel z dostępem do Wi-fi. Już w samolocie dochodzi do kłótni. Każdy z nich ma inną wizję wakacji, spędzania czasu wolnego a nawet pracy. Rozstają się. Zarezerwowane mieszkanie przypada dziewczynie... tylko musi się tam jeszcze dostać.

Jose jest bardziej zaradny, otwarty i chętny do nowych doświadczeń. Realizuje wcześniej zaplanowany „grafik” wycieczki – odwiedza mangowe mekki, zjada lokalne przysmaki w restauracjach, zwiedza świątynie i... ma katar sienny. Cloe jest zamknięta, obawia się utraty folowersów i czuje się przerażona nowym miejscem. Próbuje kogoś poznać, ale tylko po to, by pokazać w swoich mediach społecznościowych, że świetnie sobie daje radę. Aż do momentu, gdy... gubi telefon.

Czy zwykła podróż może odmienić życie? Czy kwitnąca sakura wpłynie na tych dwoje? I przede wszystkim czy warto się czasami zatrzymać i przyjrzeć swojemu życiu?

Sprawdźcie... jak kwiaty kwitnącej wiśni o lekkim różowym zabarwieniu stały się punktem wyjścia tej opowieści.



sobota, 4 października 2025

Do perfekcji - Vincenzo Latronico

Główni bohaterowie tej cienkiej publikacji pracują zdalnie. Od zlecenia do zlecenia. Stworzyli sobie idealne mieszkanie w Berlinie – jasne i modnie urządzone. Perfekcyjne pod zdjęcia do social mediów. Podobnie jak ich życie – kilka ujęć z pracy przy komputerze, migawki z otwarcia wystawy czy spotkania ze znajomymi. Ważne, że ludzie „lajkują”. Życie Anny i Toma zdaje się być idealne, można rzec perfekcyjne.

Z każdą stroną widzimy jednak znudzenie bohaterów pracą, politycznymi dysputami w internecie, które do niczego nie prowadzą, spotkaniami ze znajomymi, których tak naprawdę mało znają. Chcą poczuć coś prawdziwego, a zafiksowali się na insta-perfekcyjności.


Zawsze jestem hurra-optymistką jeśli chodzi o publikacje Wydawnictwa Otwarte. A tym razem mam mieszane uczucia. Książka, choć mająca około120 stron, umęczyła mnie. Język prowadzenia narracji był poprawny, sama historia (może bez cukierkowego zakończenia) dość zwyczajna. Rozumiem, że w Europie Środkowo-Wschodniej dopiero raczkujemy w zdalnej pracy (taka forma pracy rozszalała się w pandemii), a na Zachodzie dawno już to funkcjonuje i kusi nas jak niespełniony sen o fortunie – siedzimy w domu, „nic-nie-robimy” a wypłata wpływa na konto. Rozumiem dążenie bohaterów do perfekcji, jest ona jednak złudna, gdyż dla każdego jest czymś innym, a oni podążają za tą świetnie wyglądającą w social mediach.

Brakowało mi czegoś mocnego w tej powieści. Nawet zakończenie pokazuje, że bohaterowie dalej starają się dążyć do perfekcji. Ale nie w rozwoju, tylko w standardach obowiązujących w social mediach. Widać miałkość relacji, pracy. Nie nastraja mnie to pozytywnie. Bo czy naprawdę tak wygląda nasze życie?

O dziwo, ta historia została we mnie.



wtorek, 5 listopada 2024

Nie milcz. Opowieści o odwadze - Anna Cercignano, Eleonora Antonioni, Maurizia Rubino, Francesca Torre, La Tram, Lucia Biagi, Vega Guerrieri, Caterina Ferrante, Laura Guglielmo, Davide Costa, Elisa2B, Carmen Guasco, Marta Macolino, Alessia De Sio

Poznajcie wyjątkową antologię komiksowych historii.

Oto one - Elisa, Sabrina, Rosa, Lara, Laura, Ele, Camilla i... każda z nas, naszych znajomych, sąsiadek czy kobiet mijanych w biegu. Te poruszające opowieści dotyczą każdej kobiety, która mogła spotkać się z przemocą fizyczną czy werbalną. To historię o tym, że nie możemy umniejszać tych spraw, że warto o tym mówić i głośno reagować.
Świetny komiks, który porusza bardzo ważny temat społeczny i który przerywa ciszę.
Nie milcz! Działaj.

czwartek, 31 października 2019

Mortynka - Barbara Cantini

Mała dziewczynka o mieszka w starej willi ze swoją ciotką i pieskiem Smutasem. Zapowiada się nudno i sztampowo? Mylicie się. Mortynka, bo tak ma na imię główna bohaterka to zombi. Chciałaby poznać inne dzieci, nawiązać przyjaźnie, ale niestety ciotka Agonia zabrania jej tego. Ze względów bezpieczeństwa. Bo ludzie mogliby się wystraszyć. Ale pewnego dnia nadarza się świetna okazja, by opuścić mury willi... Halloween!
Mortynka przebranie ma już gotowe... Tylko czy nikt nie odkryje prawdy?

Wyczuć w książce parę nawiązań - zmienione imię jak u Koraliny Gaimana, wygląd postaci zaczerpnięty z rodziny Adamsów. Sama historia jest dość prosta - bo skierowana do dzieci. Pokazuje, ze przyjaźń jest ważna i warto o nią zabiegać. 

Książkę reklamowano jako super zabawną. Niestety mnie nie porwała. Może to nie czas na tego typu humor...?



niedziela, 8 września 2019

Kraken - Emiliano Pagani, Bruno Cannucciari

Komiks zapuścił już u mnie korzenie. Czekał na mój nastrój by poczytać o potworach...

Emerytowany prezenter telewizyjny przyjeżdża na prośbę matki Damiena do małej rybackiej mieściny. Damien jako jedyny przeżył zatonięcie kutra. Według kobiety nie radzi sobie z tym... Chłopiec wierzy, że tragedię spowodował Kraken - mityczny potwór z morskich głębin. 
Na miejscu okazuje się, że mieścina przeżywa kryzys. Zniknęły ryby. Rybacy nie mają źródła utrzymania, rodziny popadają w biedę... Wyspa i jej społeczność próbują się przed tym bronić, ale stare przesądy i wierzenia biorą górę. A Damien - jedyny, który ocalał, trudne dziecko staje się kozłem ofiarnym. Ludzie wierzą, że przynosi nieszczęście. Chłopiec obwinia za śmierć swoich bliskich i innych osób z miasteczka potwora, chce go zgładzić. Dziecka nikt jednak nie słucha...

Widząc wydawcę dzieła - Timof i cisi wspólnicy, wiedziałam, że pojawi się coś fantastycznego. Spodziewałam się potwora budzącego strach. Spotkałam wielkie poczucie winy po stracie bliskich, samotność i przesądy zamkniętych małych społeczności. Jednak samo zakończenie... Cóż, czuję się zaskoczona, przestraszona i zachwycona jednocześnie.
To świetny komiks. Polecam każdemu, kto chce poznać ludzka naturę...
















wtorek, 19 lutego 2019

W kraju czarnych koszul. Reportaż z podróży po faszystowskich Włoszech - Stefan Niebudek

Rzuciłam się na  książkę licząc, że dotyczy bardziej czasów współczesnych. Niestety, a może stety, pozycja ta dotyczy wyprawy, pielgrzymki do Włoszech w latach trzydziestych ubiegłego wieku. 
Autor pokazuje nam ten kraj przez pryzmat swoich prawicowych poglądów. Jest zachwycony początkami kultury chrześcijańskiej i jej przejawami w  architekturze, życiu.  Porównuje życie religijne w obu krajach. Na korzyść kontemplacyjnego oraz wyciszonego podejścia rodaków. Nieprzychylnie wypowiada się również o reprezentantach innych religii. Stefan Niebudek zachwyca się podejściem do religii, państwa i życia jakie reprezentuje Mussolini. Uważa, że państwo włoskie jest doskonałym tworem, gdyż idealnie łączy świat duchowy oraz materialny, w teraźniejszość wplatając ważną historyczną osnowę. 
Sama książka jest dość ciekawa z punktu historycznego i światopoglądowego Autora, ale według mnie nie jest to dogłębna analiza problemu, lecz zachwyt turysty. Całość poprowadzona jest w nurcie nacjonalistycznym i prawicowym. Jest to światopogląd dość daleki od mojego, starałam się potraktować zawarte w niej treści jako historyczny ogląd na tamte czasy.

środa, 13 lutego 2019

Dziecko w śniegu - Włodek Goldkorn

Pierwszy raz tak długo, bo aż tydzień, podróżowałam z książką. Nie, nie czytałam jej cały czas. Nosiłam ją ze sobą, zaglądałam, rozmyślałam nad treścią, nawet w myślach prowadziłam burzliwe dyskusje z autorem.
Włodek Goldkorn prowadzi nas za rękę przez swoje życie. Pokazuje nam sielskie dzieciństwo, młodość oraz kreśli losy swojej rodziny. Ale czy na pewno wszystko jest tu proste? Na zabawach z dzieciństwa pojawia się rys Auschwitz, w domu są meble z Rzeszy. Ta książka ukazuje nam ważne rozterki Żyda, który jest pierwszym pokoleniem po Szoah, człowieka, który kocha swoją Ojczyznę. Ojczyznę, która wypiera się swojego dziecka. W tle pojawi się nowy kraj, który też nie jest do końca przyjazny. Poprzez losy swoje i najbliższej rodziny autor przybliża nam historię Polski – II wojnę światową i Holokaust, lata powojenne – w próbie pogodzenia się i zrozumienia tego, co zaszło. Rok 1968, który pozbawi go tożsamości, ojczyzny… Autor pokazuje nam, że nagle z dwóch zżytych narodów, których losy przeplatały się przez wieki, jeden zupełnie znika i „nikogo” to nie dziwi i nie zastanawia...
Już na pierwszych kartach książki widzimy rozdźwięk – dwa światy, dwie ojczyzny, dwa różne wybory ciągnące za sobą poważne konsekwencje. Mowa o ofiarach i katach, wstydzie i dumie. Autor nie stawia ani siebie, ani nikogo po żadnej z konkretnych stron – pokazuje nam, że życie, losy ludzi potrafią się różnie układać. Nie wypowiadając ostrych ostatecznych opinii, pozostawia nam duże pole do dyskusji oraz miejsce na refleksję i zadumę. Jest to jednak publikacja uniwersalna, przez pryzmat losów Włodka Goldkorna i jego rodziny można odnieść się do losów innych mniejszości – religijnych, etnicznych, kulturowych. To próba wyrażenia sprzeciwu wobec zła, zapomnienia, brak zgody na bylejakość w relacjach z drugim człowiekiem, ale przy tym pełna tolerancji, inteligentna relacja człowieka próbującego zrozumieć świat wokół siebie.
Kolejny raz potwierdzam, że na książkach wydawnictwa Czarne nikt się nie zawiedzie. Publikacje są przepełnione ważną treścią, odpowiadają na szerokie zainteresowania społeczne, zostają na długo w pamięci. Plusem jest też piękna, ascetyczna okładka, która wprowadza nas delikatnie w prezentowane treści. 



Recenzja z 2018 r. 

środa, 30 stycznia 2019

Póki rekin śpi - Milena Agus

Włoszka Milena Agus w swej  debiutanckiej książce Póki rekin śpi przedstawia losy rodziny Mendoza żyjącej na Sardynii. Główna bohaterka ma osiemnaście lat i tak mówi o swej rodzinie: 
"Moja mama umarła. Mój ojciec odszedł. Moja ciotka przeżyła straszne rozczarowanie i przez jakiś czas nie wstawała z podłogi. [...] Mężczyzna, którego kochałam, jest żonaty. Mój dziadek był wspaniałym człowiekiem i umarł na wrzody, których nabawił się w obozie koncentracyjnym. Mój brat gra ciągle na fortepianie [...]".
Książka choć dziwna jest fascynująca i wciągająca, ma w sobie pewną lekkość, choć Autorka porusza poważne problemy - pisze o miłości, śmierci, wierze w Boga. I o życiu, które jest jak paszcza rekina. Póki rekin śpi, jest otwarta – i można spróbować z niej uciec. 



Recenzja z 2012 r.