Pani_z_Biblioteki
To opowieści tworzą wszechświat, nie atomy - Muriel Rukeyser "Prędkość ciemności"
czwartek, 29 stycznia 2026
Szepty Mokoszy - Sylwia Błach, Wojciech Chmielarz, Natalia Dziadura, Agata Kasiak, Marta Krajewska, Magdalena Krauze, Martyna Ludwig, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Aleksandra Maciejowska, Katarzyna Berenika Miszczuk, Franciszek M. Piątkowski, E. Raj, Katarzyna Wierzbicka, Karolina Żuk-Wieczorkiewicz.
wtorek, 30 grudnia 2025
Ja, anielica - Katarzyna Berenika Miszczuk /Cykl diabelsko-anielski (tom 2)/
Spokojnie, z każdą kolejną stronę zbliżamy się do bram nieba. Nieba, która Was zaskoczy. "Nienachalne z urody" putta serwują herbatkę, masę tu zmarłych "podglądaczy" swoich rodzin i skrzydlatych, które odbiegają od standardów zainteresowanych ludzkim losem aniołów stróżów. A w tym wszystkim Wiki i jej kompani, którzy chcą dokonać pewnym zmian na linii piekło-niebo.
A jak moje wrażenia z czytania? Bawiłam się chyba lepiej niż przy pierwszej części. Może dlatego, że piekło jest takie oczywiste... A tu, w niebie, nawet putta mnie zaskoczyły.
Postacie umieszczone w powieści (część z nich jak diabły, Kleopatrę czy Śmierć znamy z pierwszego tomu cyklu) są dobrze wykreowane. Azazel, który jest mocno zadufany w sobie (aż dziw, że jego nadmuchane ego nie pozwala mu latać) oraz wykorzystujący swą urodę Beleth są postaciami, które nakręcają akcję, ich próby powrotu do nieba pełne są intryg, kłamstw i oszustw. Śmierć, choć mała i niepozorna, jest postacią, która chętnie włoży w kij w mrowisko (lub widelec do kontaktu albo co gorsza czarną dziurę do gabinetu Lucyfera), by tylko zobaczyć czy wywoła to falę katastrof. A w tym wszystkim Wiktoria i jej chłopak Piotr, którzy w naiwny sposób wierzą, że uda im się wszystko naprawić.
Aha, i jeszcze anioły... Z racji wieku pamiętam jak na przełomie lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych nastąpił wyspy polskiej literatury fantastycznej. Literatury, w której Anna Kańtoch, Maja Lidia Kossakowska i Jakub Ćwiek jako bohaterów umieszczali anioły. Ale łamali idealny obraz tych istot, czym byłam zachwycona. I ten zachwyt poczułam ponownie przy czytaniu powieści Ja, anielica Katarzyny Bereniki Miszczuk. Bo tu żaden "skrzydlaty" z anielskich zastępów nie jest idealny. Bo przecież żaden świat nie jest czarno-biały. A anioły mogą być znudzone, skorumpowane i przede wszystkim łamać zasady mody i nosić skarpety do sandałów.
Wartka fabuła, zaskakujące zwroty akcji i sporo humoru. Tego ironicznego także. Są idealnym przypisem na świetną powieść i miło spędzony czas przy jej lekturze. A ja teraz z podejrzliwością patrzę na moje ukochane zielone jabłka. Chyba się skuszę... Może trafię na to jedne konkretne.
Dziękuję Wydawnictwu Mięta za cudowną świąteczną niespodziankę.
poniedziałek, 22 grudnia 2025
Pucio urządza wigilię, czyli świąteczne słowa i zadania dla przedszkolaków - Marta Galewska-Kustra, Joanna Kłos
środa, 17 grudnia 2025
Czasem - Marcin Podolec, Grzegorz Janusz
Poznajcie Adama Ostatko. Razem z żoną kupił dom, to miał być nowy początek. Adam nigdzie już nie pracuje, ma 35 lat. Chyba... sam już nie wie. A wszystko to przez kanciapę. „Zwykły” schowek stał się azylem przed utyskiwaniem żony, pracą której nie chce się zrobić. Stał się miejscem wytchnienia od całego świata. Miejscem kontemplacji, palenia fajek, czytania, planowania a przede wszystkim nic-nie-robienia. Miejscem poza czasem. Takim prawdziwym, bo... jak odkrył Adam, czas tam nie istnieje.
Autor świetnie przedstawił chęć izolacji, potrzebę osamotnienia. Niestety z czasem, bez z każde kolejne chowanie się w kanciapie powoduje u bohatera wzrost zachowań egocentrycznych. Adam robi się gruboskórny, gnuśnieje... Aż dochodzi do tragedii.
Lubię twórczość Marcina Podolca skierowaną do dzieci i młodzieży („Bajka na końcu świata” jest warta poznania), ale ten komiks okazał się nie tylko zaskakujący, ale także mocno obnażył nasze ludzkie zachowania. Bardzo się cieszę, że Kultura Gniewu wznowiła tą powieść graficzną.
wtorek, 2 grudnia 2025
Hilbert - Bardur Oskarsson
Czy królik da radę rozwiązać tą absurdalną sytuację?
Poznajcie zabawną i nietuzinkową opowieść o przyjaźni, współpracy i kreatywnym rozwiązywaniu nietuzinkowych problemów. Wydawnictwo No Bell znów zachwyca wydając publikację, która jest wstępem do ważnych rozmów z dzieckiem.
niedziela, 30 listopada 2025
Pieskie szczęście - Keum Suk Gendry-Kim
Przy tym komiksie też liczyłam na coś „mocnego”. Ale gdy dostałam go w ręce poczułam się rozczarowana. „To komiks o psach? - pomyślałam. Lubię psy, ale żeby tak zaniżać poziom?” Nie byłabym jednak sobą, gdybym go nie przeczytała.
Autorka, która jest również narratorką opowieści, przedstawia nam swoje pierwsze kroki w opiece nad adoptowanym szczeniakiem. W subtelny sposób pokazuje jak ta mała istota powoli zmienia ich świat, jak się poznają, dopasowują do swoich nastrojów i domowej rutyny. To dla niego (maluch jest dość lękliwy) przeprowadzają się z wielkiego miasta do urokliwej wsi. A tam… no cóż też są psy. Los psów wygląda tu jednak inaczej – nikt nie wyprowadza je na długie spacery, trzymane są na łańcuchach albo co gorsza… w klatkach. Są zaniedbywane fizycznie i emocjonalnie.
Bohaterka wraz z mężem przygarnia pod swe skrzydła kolejnych pupili. Stara się chronić zwierzęta i pokazywać ludziom we wsi jak je traktować z godnością. Każdy z pupili, nawet tych spotkanych przelotnie, ma cudowne imię. Staje się to pierwszym krokiem nie tylko identyfikacji zwierzęcia, ale nadania mu tożsamości.
To bardzo emocjonalny komiks. Rys biograficzny nadaje mu mocnego wydźwięku. A fakt, że postawa autorki i jego wydanie przyczyniły się do zmiany myślenia o zwierzętach pokazuje, że małymi kroczkami można zmienić świat.
Dokładnie 9 stycznia 2024 roku Zgromadzenie Narodowe Korei zdecydowało, że psie mięso staje się towarem nielegalnym. Zostaje jeszcze wiele do zrobienia – uregulowania prawne sklepów zoologicznych, schronisk dla zwierząt czy podstawowa edukacja właścicieli. Przygotujcie chusteczki, bo dzięki Keum Suk Gendry-Kim możecie poznać historię kilku niezjedzonych psów.





