piątek, 6 marca 2026

Szeptun - Tomasz Betcher

Zdarza mi się przeczytać książkę, być zachwyconą i...nie wiedzieć, co o niej powiedzieć. Bo samo słowo "dobra" nie jest w stanie zawrzeć wszystkich emocji, jakie we w mnie wywołała.

A zaczynała się tak lekko...

Julka mieszka na Pomorzu, pracuje, wychowuje dwójkę dzieci. Mąż pracuje za granicą, dość rzadko się kontaktują, czego nasza bohaterka stara się nie zauważać. Gdy nadchodzą wakacje, dzięki rodzicom, wyjeżdża w Beskidy. Wypoczynek ma być połączony z wizytą u uzdrowiciela, który mógłby pomóc jej synowi. Na miejscu okazuje się, że miejscowy znachor nie żyje, a ośrodek, w którym rodzina miała się zatrzymać od dawna nie widział gości. A na domiar złego samochód ulega zaskakującemu "wypadkowi". Z pomocą przychodzi Waldek, wnuk uzdrowiciela. 

Mężczyzna nie narzuca się, jest uprzejmy i gościnny. Ma w sobie dużo spokoju i opanowania, które pozwala Julii na okazanie mu zaufania. Koniec końców rodzina zostaje u gospodarza, a z każdym dniem coraz mocniej nawiązuje się między nimi nić sympatii, która pozwala każdemu z nich spojrzeć na swoje problemy z innej perspektywy. 


Myślę, że takiej książki teraz potrzebowałam. Nie przesłodzonej opowieści mówiącej, że wystarczy wyjechać i wszystko się ułoży. Odczuwałam brak powieści pokazującej, że życie bywa trudne, niesprawiedliwe a ludzie mogą nas krzywdzić, ale że tylko od nas zależy co z tym dalej zrobimy. Że to my sami musimy podjąć jakąś decyzję, wprowadzić "zmianę" w życiu, by coś mogło ruszyć dalej. I nikt, niestety, nie da nam gwarancji, że zawsze będzie to ruch w stronę czegoś lepszego.

To było moje pierwsze spotkanie z Autorem i jego twórczością. Spodziewałam się lekkiej obyczajówki (ach, te zwodnicze opisy z okładek), a dostałam w ręce świetnie napisaną opowieść poruszającą ważne tematy społeczne - samotność, zdradę, wykluczenie czy przemoc. Tematy, których staramy się unikać, gdy nas samych nie dotykają, bo bywają bolesne czy krępujące. Tomasz Betcher w subtelny sposób je opisuje, ale także potrafi mocno zagrać na naszych uczuciach, "sprzedać" mądry przekaz, a to wszystko okrasić szczyptą humoru. Wielki plus dla Autora za wplecenie w prowadzoną narrację historii regionu oraz zwyczajów romskich.

Książka zmusza do zastanowienia się nad tym jak oceniamy innych, jak nasze zachowanie wpływa na budowanie relacji społecznych, ale także do refleksji co ważne jest w życiu każdego z nas.


P.S. Trochę uzdrowicielskich mocy się pojawiło... Zresztą sprawdźcie sami. 


Dziękuję Wydawnictwu Mięta za egzemplarz recenzencki, gdyż w magiczny sposób potrafią dobrać książki do mojego nastroju. 


piątek, 6 lutego 2026

Obiekty głębokiego nieba - Jakub Małecki

Powieść Jakuba Małeckiego jest dla mnie odpowiedzią na książkę „Do perfekcji” Vincenzo Latronico, którą już polecałam, a która poruszała temat budowania relacji we współczesnym świecie z wyidealizowanymi standardami z instagrama. Pokazywała jak żyją obecni trzydziestolatkowie, ale w moim odczuciu nadal była nieco „obca” na naszym rynku. W powieści „Obiekty głębokiego nieba” mamy do czynienia z bohaterami, z którymi możemy bez problemu się identyfikować. Autor pokazuje świat, który każdy z nas może znać – bohaterowie, pochodzą z małego miasteczka, a swoją pracą budują swoje dorosłe życie. Historia Janka i Igi pokazuje jak nasze wybory, poszukiwanie szczęścia, ciągły bieg za nowym, lepszym życiem wpływa na nas samych, na nasze relacje i w konsekwencji jak jedna decyzja może zmienić cały nasz świat (lub naszego wyobrażenie o nim). Nie jest to jednak powieść ze szczęśliwym zakończeniem. 

Autor w typowy dla siebie sposób pokazuje nam, że małe rzeczy, drobiazgi, wydawało by się nic nie znaczące sytuacje mogą odmienić nasze spojrzenie na nas samych, zmienić nastawienie do życia. Zwykłe zaparzenie herbaty daje wytchnienie ale i nadzieję, że wszystko ulega przemianom. Lepszym lub gorszym. Ale to od nas samych zależy jak do nich podejdziemy.
Warto poznać tą niespieszną opowieść o życiu i konsekwencjach podejmowanych decyzji.


wtorek, 3 lutego 2026

Wszystko mam bardziej - Jacek Hołub

 Jacek Hołub po raz kolejny raz potwierdza, że jest mistrzem reportażu. Z dużą wrażliwością, ale i otwartością na drugiego człowieka pokazuje nam świat osób w spektrum autyzmu. „Oprowadza” nas po codziennym życiu osób neuroróżnorodnych. Nie tłumaczy, nie narzuca osądów. Pozwala czytelnikowi zobaczyć, usłyszeć i poczuć, by sam mógł zrozumieć jak osoby z autyzmem mogą odczuwać otoczenie, ludzi, zapachy, dźwięki natężenie światła czy smaki. To historie ludzi, którzy kochają, uczą się, tęsknią, spełniają się w swoich pasjach. To opowieści o osobach, które odczuwają świat „bardziej”. Brak tu uniwersalizmu. Autor z dużym wyczuciem i szacunkiem do każdego rozmówcy, ukazuje nam czytelnikom, że każda osoba udzielająca wywiadu jest indywidualnym bytem, jedynym w swoim rodzaju.

To nie autyzm jest problemem, tylko nasz krytyczny stosunek do osób i zachowań, które nie mieszczą się w narzuconych przez nas samych normach. A przecież wystarczy przestrzeń... bez oceniania, analiz, komentowania. Wystarczy, tylko lub aż, okazać szacunek i zrozumienie, by każdy z nas mógł być w pełni sobą.

Jeśli masz ochotę na dobry reportaż, sprawdź co proponuje  Wydawnictwo Czarne.

poniedziałek, 2 lutego 2026

Come Prima - Alfred (Lionel Papagalli)

Jest rok 1958. Fabio przegrywa kolejną walkę w ringu. Wierzyciele zaczynają się upominać o spłatę długów. Nagle pojawia się młodszy brat z urną z prochami ojca. Giovanni namawia brata na powrót do domu – trzeba dokonać pochówku, załatwić formalności i podzielić spadek. Dwaj bracia mają różne spojrzenia na przeszłość. Długa podróż naznaczona jest kłótniami i milczeniem. Trudne rozmowy, pretensje i niedomówienia stopniowo odkrywają trudne rodzinne relacje i tajemnice, których konsekwencje ciągną się po dziś dzień.

Trudna historia Włoch ukazana poprzez pryzmat zwariowanej sytuacji jednej rodziny.

Bardzo dobry komiks poruszający temat relacji rodzinnych – przebaczenia, pogodzenia się ze sobą oraz członkami rodziny, wzięcia odpowiedzialności za swe czyny, rezygnacja z ucieczki by podjąć walkę o to co najważniejsze w życiu – rodzinę.

niedziela, 1 lutego 2026

Cierpliwy pies - Paweł Paradowski

Autor zabiera nas w podróż do Afryki, by ukazać trudy branży architektoniczno-budowlanej. Bazując na własnych doświadczeniach ukazuje nam obraz współczesnej Afryki Zachodniej oraz jej mieszkańców z ich marzeniami i oczekiwaniami.

Komiks zawiera w sobie opowieść o życiu młodej kobiety. Historia ta w mocny i rzeczowy sposób ukazuje trudną i zawiłą historię państw afrykańskich a także tragiczną sytuację dziewczynek, szczególnie z biednych rodzin.

Nie do końca rozumiem pomysł autora na zaprezentowaną w komiksie historię. Ale jako debiut oceniam publikację na 4.

czwartek, 29 stycznia 2026

Szepty Mokoszy - Sylwia Błach, Wojciech Chmielarz, Natalia Dziadura, Agata Kasiak, Marta Krajewska, Magdalena Krauze, Martyna Ludwig, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Aleksandra Maciejowska, Katarzyna Berenika Miszczuk, Franciszek M. Piątkowski, E. Raj, Katarzyna Wierzbicka, Karolina Żuk-Wieczorkiewicz.

„Szepty Mokoszy” to zbiór opowiadań, które łączą w sobie klimat słowiańskich wierzeń, a także erotyczne zabarwienie sugerowane przez tytuł (Mokosz to bogini płodności). Sama zmysłowość nie dominuje w fabule, raczej ją dopełnia. Opowiadania nie są równe. Mają lekką formę. Każda autorka czy autor miało swój pomysł na nawiązania do mitologii słowiańskiej. Mnie, z racji miłości do gór, chyba najbardziej ujęło opowiadanie „Pomiędzy” Karoliny Żuk-Wieczorkiewicz. Miło też było wrócić, do lubianej przeze mnie serii „Kwiat paproci” Katarzyny Bereniki Miszczuk i spotkać Gosie i Mieszka na urlopie.

Lektura nie wymagająca, acz umilająca wieczór. Lub dwa.

niedziela, 25 stycznia 2026

Borgia (1. Krew dla papieża; 2. Władza i grzech; 3. Płomienie stosu; 4. Wszystko marność) - Alejandro Jodorowsky, Milo Manara

Borgia to zbiór czterech tomów komiksów dwóch gigantów powieści graficznych - scenarzysty Alexandro Jodorowsky'ego oraz rysownika Milo Manary. Cykl skupia się na postaci Rodriga Borgii, który uznawany jest za protoplastę włoskiej mafii. Hiszpański kardynał już przed śmiercią papieża Innocentego VIII miał szerokie wpływy. W momencie śmierci głowy kościoła i przystąpienia do konklawe, w pełni przejął kontrolę polityczną, gospodarczą, a także kościelną w Italii końca XV wieku. Borgia został wybrany na papieża i przyjął imię Aleksander VI. Dzięki łapówkom, obsadzaniu wysokich stanowisk członkami rodziny, kupczeniem sakramentami stał się jednym z najbardziej wpływowych ludzi Europy.

Powieść graficzna, choć mocno czerpie z historycznych źródeł jest jednak fikcją literacką. Autor scenariusza postarał się, by życie tej postaci przedstawione było jako krwawy kryminał, pełen wątków politycznych i walki o władzę. Natomiast ilustracje włoskiego artysty świetnie oddają ówczesną architekturę i modę.
Ten nieszablonowy komiks dedykowany jest osobom dorosłym.