Nie wiem czy bibliotekarzowi z długim stażem pracy wypada mówić, że stroni od literatury... hm... klasycznej? No cóż, przyznaje, że nigdy nie było mi po drodze z twórczością Franza Kafki. Na swoją obronę powiem, że staram się poznać „klasyki około szkolne”. Głównie za sprawą adaptacji komiksowych
Za sprawą Piotra Dumały odkryłam historię młodego Europejczyka wysłanego do Stanów Zjednoczonych. Bohater skandalu obyczajowego, uwiedziony przez służącą Karl Rossmann trafia do obcego sobie świata pełnego absurdów, biurokracji i ludzi, którzy chcą go wykorzystać. Młodzieniec napotyka na swej drodze szemrane jednostki, otula go poczucie samotności i beznadziei. Zmaga się z opresyjnym systemem oraz brakiem możliwości wpływu na swoje życie.
Trudno ocenić samą historię, choć jest luźną adaptacją twórczości Kafki. Sama strona wizualna zachwyca – jakby całość została wykonana różnej grubości ołówkami. Poszczególne kadry są bardzo sugestywne, czuć brud i zagubienie bohatera. Myślę, że praca grafika w połączeniu z groteskową treścią ukazującą Amerykę i jej społeczeństwo jest mocną oraz wartą poznania publikacją, która "wepchnie" czytelnika w poczucie anonimowości i braku sprawczości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz