Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pornografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pornografia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 września 2020

Gliniarz - Laurelin Paige, Sierra Simone

Livia lubi swoja pracę. Ma własne mieszkanko. Nie ma faceta, ale i nie szuka. O czym może marzyć młoda bibliotekarka? O dziecku!

Kelly jest policjantem, jest dobry w tym co robi. Wśród znajomych (i rodziny też) ma opinię bawidamka.

Tych dwoje spotyka się dość przypadkiem. Są jednak pod dużym wrażeniem drugiej strony, mocno między nimi iskrzy. Seksowny (w krótkim opisie wyglądu, słowo to pada kilkukrotnie – wniosek: było na czym oko zawiesić) oficer chce poderwać nowo poznaną kobietę. Ona ma jednak wobec niego inne plany. Livia przychodzi na randkę (bez majtek) i proponuje mu układ. Jasne i proste zasady dość szybko zyskują aprobatę przystojnego policjanta. Czy wszystko ułoży się tak jak zaplanowała Livia?

Fabuła nie jest wyszukana. Od początku wiemy jak rozwinie się akcja. Bo choć Livia zaplanowała interesujący seks-uklad, to żadne z nich nie przewidziało, że wkradną się miedzy nimi emocje, uczucia... Autorki chciały chyba napisać lekki erotyk (i tu się udało), ale zakończenie pokazuje ckliwą (naszą) kobiecą naturę. Lubimy szczęśliwe zakończenia.

Książka jest prosta i przewidywalna, ale spędziłam przy niej relaksujące popołudnie.

/Foto to zrzut ekranu z Legimi.pl/

środa, 13 listopada 2019

Szkoła żon - Magdalena Witkiewicz

Czytałam kiedyś książkę tej Autorki. Była lekka i zabawna. Wręcz idealna na czas, w którym teraz jestem. sięgnęłam po Szkołę żon, gdyż akurat ta była dostępna. I mam teraz dylemat co by tu napisać...

Publikacja opowiada historię czterech kobiet. Każda inna - moda rozwódka Julia (można by rzec główna bohaterka), Jadwiga - nauczycielka z długim małżeńskim stażem, Miśka kochająca za mocno oraz Marta matka dzieciom. Ale każdej z tych kobiet czegoś brakuje... Nie w wyglądzie. Nie bądźmy małostkowi. Brakuje im wiary w siebie, chęci rozpieszczania siebie i uważania się za osobę, której też coś się należy. I pewnego dnia dostają szansę by to zmienić - jadą do ekskluzywnego spa, luksusowego pensjonatu, "zmysłowej szkoły żon". 

Historia dość wartko płynie. Bardzo dobrze się to czyta. Autorka porusza ważne tematy obyczajowe, ukazuje różne relacje damsko-męskie. I ukazuje jeden (dość ciekawy) sposób na pokochanie siebie na nowo. 
Książka została napisana na zlecenie wydawnictwa. Miała być erotykiem i jako taka zawiera opisy seksu. Ale nie są one banalne i nijakie. Prowadzą do odkrywania siebie, polubienia swego ciała. A zarazem są dopełnieniem ciekawej opowieści, a nie tylko samym opisem seksualnych podbojów. 
Książka pokazuje, że my kobiety jeszcze musimy sporo nad sobą popracować. I nie chodzi tu o to by być perfekcyjną panią domku, idealną kochanką dla swego partnera... Chodzi tu o zdrowy egoizm i dbanie o siebie.
Publikacja napisana ze smakiem... Warta poczytać wieczorową porą.


czwartek, 6 czerwca 2019

Karuzela - Paulina Świst

Zapowiadało się, że będę zaskoczona namiętnościami, wielkim pożądaniem i wciągnięta w intrygę. Po poprzednich książkach tej Autorki spodziewałam się dobrych czytadeł, książek nie zajmujących myśli na długo, ale dających oddech od szarości dnia codziennego. A tu klops. Klapa. Żenada i zniesmaczenie. 

Znów mamy świat adwokatów. Tym razem są to młodzi, skorumpowani dorobkiewicze. Liczy się dla nich zabawa i pieniądze. Zasady moralne odłożyli na bok. Zdrady moralne i etyczne są na porządku dziennym. Kpiny, ironia i wulgaryzmy sypią się na każdym kroku. 
W poprzednich książkach wymienione elementy się sprawdziły. Tu niestety proporcje się zachwiały. I powstał paszkwil. Czuje się oszukana... Liczyłam na lekkie czytanko w busie, a dostałam książkę bardzo niskiej jakości, pisaną chyba na kolanie. 


czwartek, 2 maja 2019

Sunstone 1 - Stjepan Šejić

To trzeci komiks erotyczny, który trafił w moje ręce. Dostałam w prezencie. Jednak treść nie do końca dla mnie...

Lisy - delikatna kobieta, która jest uległa. Pragnie jednak być skrępowana w sypialni (i poza nią). Jej marzenia zaczyna spełniać Ally - przeciętna kobieta z  dobrą pracą i chęcią dominacji w sypialni.  Cała historia toczy się wokół przygód z BDSM.

Rysunki są dopracowane, pięknie wykończone. Sama historia mnie nie ujęła - troszkę odrealniona, ugładzona. Brak tej brutalności i cielesności, której byśmy oczekiwali.

środa, 27 marca 2019

Maniak miłości. Wyznania Seryjnego Randkowicza - Koren Shadmi

To drugi z kolei komiks pornograficzny, który trafił w moje ręce. I powiem, że jest całkiem dobry.

Mamy faceta użalającego się nad sobą, tuż po rozstaniu. Przyjaciel zachęca go do zainstalowania aplikacji randkowej i... zaczyna się zabawa. Z poszukiwania prawdziwej miłości i tej właściwej kobiety, przeskakujemy do szybkich seks-randek. Przez łóżko (przysłowiowe) przewija się plejada kobiet. Wszystko wydaje się łatwe i proste. Wchodzisz na aplikację, nawiązujesz kontakt i już masz miły wieczór, pełen nowych doznań. 

To opowieść ze świata singla, poszukiwacza nowych doznań, który tak jak my wszyscy szuka miłości. Tylko czy to sobie sam uświadomi? Musicie się przekonać sami. 

Aha, kreska jest tu dość prosta. Bardziej "komiksowa" niż w przypadku Esmery. Tym samym mamy uczucie pewnej cyfrowej obróbki świata, homogenizacji, która mimo wszystko ułatwia odbiór.


wtorek, 26 lutego 2019

Esmera - Zep, Vince

Tytułowa Esmera jest uczennicą i mieszka w internacie prowadzonym przez zakonnice. Pokój dzieli ze swoją przyjaciółką Rachelą, która wprowadza ją w świat seksualnych doznań. I wszystko było by lekką historią o dorastaniu i poznawaniu rozkoszy, gdyby nie nasza bohaterka. Jest ona hm... niezwykła? ciut magiczna? Nie wiem jak to określić. W każdym razie ma dość niepowtarzalną umiejętność uaktywniającą się po osiągnięciu orgazmu. Przez całą publikację przewijają się seksualne odkrycia oraz samotność i alienacja Esmery.

Komiks intrygujący. Ciekawy pomysł na treść. Kreska mnie uwiodła. 

Dawno temu czytałam Titeuf. Przewodnik dla seksolatków Zepa i byłam nim zachwycona. Ta publikacja to według mnie nie tylko seks. Są też mądre dialogi, a w tle zmiany obyczajowo-społeczne jakie dokonały się na przestrzeni lat - komiks rozpoczyna są akcję w latach sześćdziesiątych a kończy w 2010 roku. Nie znam się specjalnie na technikach tworzenia komiksu, więc co-nie-co doczytałam. Okazało się, że został narysowany tuszem i węglem, a następnie poddany został obróbce cyfrowej. Nie zmienia to jednak faktu, że dosłowne sceny seksu przedstawione są realistycznie acz "elegancko". Jest na czym oko zawiesić. 
To mój pierwszy komiks pornograficzny. I chyba długo będzie plasował się na podium.