Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Francja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 stycznia 2026

Nie puszczaj mojej dłoni - Michel Bussi, Fred Duval

Liane i Martial Bellinowie wraz z córeczką Sofą cieszą się urokami tropikalnej wyspy Reunion. Jednak szczęście rodziny jest ulotne... Liane w tajemniczych okolicznościach znika z pokoju hotelowego. Czy to porwanie, ucieczka od męża, a może próba zabójstwa? Policja szybka zaczyna podejrzewać Martiala. Mężczyzna z panice, ucieka wraz z córeczką.

Czy jest to przyznanie się do winy? A może za sprawą zniknięcia Liane Bellion kryje się coś więcej?
Dynamiczna akcja, pełna zwrotów i wychodzących na jaw mrocznych tajemnic z przeszłości „opowiedziana” jest barwnymi, ciepłymi kadrami. „Nie puszczaj mojej dłoni” to dobrze skonstruowany kryminał w świetnej oprawie graficznej.

czwartek, 1 stycznia 2026

Czarne nenufary - Fred Duval, Michel Bussi, Didier Cassegrain

Zapraszam do Giverny, miasteczka w którym Claude Monet spędził ostatnie lata swego życia. Miasteczka, które przemieniło się w skansen w imię pamięci o artyście. Miasteczka, które ma swoje mroczne sekrety…

Są tu także i one – trzy kobiety z małego malowniczego zakątka. Młoda utalentowana malarsko dziewczynka, ponętna nauczycielka kochająca sztukę i staruszka, która wie sporo o mieścinie i jej mieszkańcach. Gdy w rzece zostaje odnalezione ciało, nie ma żadnych wątpliwości, że doszło do morderstwa, a spokojna i senna mieścina zaczyna ujawniać swe tajemnice. Młody inspektor Laurenc Serenac powoli odkrywa coraz bardziej skomplikowane powiązania pomiędzy mieszkańcami. Czy uda mu się rozwikłać śledztwo? Co z tym wszystkim wspólnego mają trzy kobiety i obraz „Czarne nenufary”.
Zakończenie zaskakuje.
Komiks jest adaptacją powieści kryminalnej Michaela Bussiego, który w sposób subtelny, ale i z malarską precyzją oddaje uroki miasteczka Claude'a Monet'a. Kadry powieści graficznej inspirowane są impresjonizmem – pierwsze skrzypce grają tu przygaszone zielenie, żółcie i błękity. Od strony graficzne majstersztyk. Sama akcja jest wartka, dynamiczna i zaskakująca.
Zawsze mam pewne obawy, jeśli chodzi o adaptacje graficzne powieści czy dzieł klasyki, ale tu autorzy spisali się na medal. Fani kryminału, ale i sztuki będą zachwyceni.

piątek, 11 kwietnia 2025

Ja, która nie poznałam mężczyzn - Jacqueline Harpman

Ona - sama, wśród 39 innych kobiet. Za młoda, by pamiętać. Miejsce też jest nieodpowiednie, by się uczyć, doświadczać, odkrywać. Ale opowie nam o sobie. I o nich - o towarzyszkach niewoli i tych, co pilnują. "Strzegący" ich mężczyźni donoszą im produkty żywnościowe, czasami materiały do uszycia ubrań. I je obserwują. W ciszy. Przetrzymywane kobiety nie wiedzą ile czasu już są w zamknięciu. I czemu ma ono służyć. Są zbiorem przypadkowych kobiet. Kobiet, które już się pogodziły ze swym losem. Choć czasami jeszcze wspominają. Pewnego dnia, coś się jednak zmienia... Mężczyźni w pośpiechu znikają! To jest szansa dla nich. Szansa na ucieczkę do... wolności? Nowego świata?


Jacqueline Harpaman zaprasza nas do postapokaliptycznego świata, w którym 40 kobiet więzionych jest w klatce. Gdy znikają strażnicy, one biorą los w swoje ręce. Na nowo próbują zorganizować się w świecie i jego pustce. Wspierając się tworzą namiastki domów, relacji, więzi. Najmłodsza z nich - odkrywa, zachwyca się, buduje, testuje. Doświadcza nowego.

Świetnie zaprojektowana okładka - oszczędna i wymowna, dobrze współgrająca z treścią książki. Publikacja dająca do myślenia i zastanowienia się nad sensem życia, samotnością i kobiecą przyjaźnią. Powieść nie daje gotowych odpowiedzi.

wtorek, 2 kwietnia 2024

Męska skóra - Hubert Boulard, Frederic "Zanzim" Leutelier

Zapraszam w małą podróż w czasie - dzięki komiksowi Huberta Boulard'a oraz Frederica "Zanzim'a" Leutelier odkryjemy renesansowe Włochy. 


Bianka to młoda dziewczyna pochodząca z dobrej rodziny. Osiągnęła już wiek idealny do zamążpójścia, a rodzice znaleźli jej idealnego kandydata. Według nich oczywiście. Giovanni pochodzi z bogatej kupieckiej rodziny, to dziewczyna ubolewa, że musi wyjść za człowieka o którym nic nie wie. 

Prawie jak w bajce pojawia się matka chrzestna z prezentem. Męską skórą! To sekret przekazywany kobietom z pokolenia na pokolenie. Gdy dziewczyna ją założy stanie się mężczyzną i będzie mogła cieszyć się przywilejami jakie przypadły w udziale tej płci. Bianka pod postacią przystojnego Lorenzo incognito poznaje świat płaci przeciwnej. Dzięki "przebraniu" młoda kobieta uwalnia się od wszelkich ograniczeń narzucanych kobietom, odkrywa swą seksualność oraz miłość. 


Francuscy twórcy pod płaszczykiem renesansowej historii poruszyli bardzo współczesne tematy. Dlaczego traktujemy inaczej kobiety i mężczyzn? Dlatego cielesność kobiet staje się przedmiotem pogardy? Dlatego kodeksy moralne i społeczne normy są represyjne wobec kobiet? Dlaczego mamy wypełniać narzucone odgórnie role? Komiks pokazuje, że każda jednostka ma prawo walczyć o swoje prawo do stanowienia o sobie. To historia o odwadze, która staje się początkiem zmian... obyczajowych i społecznych. 

Strona graficzna publikacji to majstersztyk. 


środa, 1 marca 2023

Niezwykła przygoda fakira, który utknął w szafie IKEA - Romain Puertolas

Czy lubicie podróże? A komedie sytuacyjne?

To zapraszamy razem na... Zakupy
😉
Poznajcie Pooshyanoghart Occordhay Bhaytela - fakira, który za pieniądze całej wioski podróżuje do Ikei we Francji, by nabyć najnowszy model łoża z gwoździami. Karma sprowadza jednak na oszusta nieprawdopodobne sytuacje. Zaczyna się od tytułowego uwięzienia w szafie, poprzez tułaczkę ciężarówką z emigrantami, by w dalszych wojażach poznać Micka Jaggera oraz francuską gwiazdą kina.
Wartka akcja, łamanie zasad logiki i masa przekoloryzowanych sytuacji i postaci to idealny przepis na wciągającą i dowcipną lekturę na wieczór z książką. A może inaczej spojrzycie na świat... Bo na zakupy na pewno
😉


niedziela, 10 kwietnia 2022

Myszolandia - Alice Méricourt, Ma Sanjin

Zapraszamy do "Myszolandii". To kraina pełna myszy, które tu żyją, pracują, bawią się i głosują. Głosują na czarne koty. Kochamy koty, ale to co dobre dla nich nie zawsze jest dobre dla małych myszek. Gryzonie też to zauważają i... postanawiają zmienić władzę.

Niestety ściągają na siebie nowe kłopoty. Jakie? Odkryjcie sami.
 

Krótka, acz treściwa publikacja dla dzieci (i dorosłych) obrazująca kulisy władzy oraz demokracji. A wszystko to pokazane jest przez pryzmat życia zwierząt w łatwy i dowcipny sposób. 
Publikacja mówi o trudnych sprawach, ale daje także nadzieję. Nadzieję, że wystarczy mała zmiana, nowa idea by wszystkim żyło się lepiej. 

Książka wydana dzięki dofinansowaniu przez Instytut Francuski w Polsce a wydana przez Wydawnictwo Kinderkulka. 
Majstersztyk.
 

piątek, 17 września 2021

Spóźniłem się do szkoły, bo... - Davide Cali, Benjamin Chaud

No nie... Znów to samo! Już po dzwonku. I co teraz? Jak wytłumaczyć kolejne spóźnienie? 


Potrzebujecie czegoś kreatywnego jak atak kretoludzi lub wojowników ninja! Wszystko to, i wiele innych kreatywnych i zabawnych wymówek usprawiedliwiających Wasze spóźnienie znajdziecie w publikacji duetu Davide Cali oraz ilustratora Benjamina Chaud. 

Świetna publikacja, która rozbawi dużych i małych. Wyobraźnia bez granic, zaskakujące rozwiązania i zabawne ilustracje. 



wtorek, 14 września 2021

Nie odrobiłem lekcji, bo... - Davide Cali, Benjamin Chaud

Czy zdarzyło Wam się nie odrobić pracy domowej? Bo... No właśnie dlaczego? Zapomnieliście, mieliście najazd dawno nie widzianej rodziny, a może pies zjadł Wasz zeszyt? Korzystaliście z tych wymówek czy byliście prawdomówni? 


David Cali podaje młodym czytelnikom na tacy... ehmm... na kartach książki kilka ciekawych powodów by przekonać nauczyciela, że chcieli odrobić zadaną prace domową, ale to świat sprzysiągł się przeciwko nim. Najazd wikingów, zabłąkany pingwin, którego trzeba odprowadzić do domu albo tornado...? Szalone, kreatywne i zabawne! 

Benjamin Chaud uzupełnia wszystko cudnymi ilustracjami. Jeśli macie słabość do Rolfa, to tu kreska jest uderzająca podobna. 


Lektura obowiązkowa. Tylko pamiętajcie, że każda z wymówek działa tylko raz. 


niedziela, 6 czerwca 2021

Sekret sprzedawcy rowerów - Jean-Jacques Sempe

Nigdy nie byłam wielką fanką Mikołajka. Znam, czytam, posiadam... ale nie jest to pierwsza książka z literatury dziecięcej po którą sięgam. Więcej frajdy sprawiło mi czytanie przygód Marcelka. A teraz kolejne odkrycie - ach, no dobrze... K. znów poleciła dobrą lekturę :)


Saint-Ceron to małe miasteczko, które słynie ze swoich fachowców. Są tak wybitni, że mieszkańcy ich wyroby nazywają ich nazwiskiem. Rewelacyjny optyk Fryderyk Bifaille dobiera swoim klientom już nie okulary a "bifaje". Do Augusta Frognarda ustawiają się kolejki po "froniarda", czyli najlepsze w okolicy wędliny.

Cichy i spokojny Rudolf Taburin mieszka w miasteczku Saint-Ceron, od niepamiętnych czasów prowadzi swój warsztat rowerowy. Na dętkach, szprychach i dzwonkach zna się jak nikt inny. Jest specjalistą w swoim fachu. Mieszkańcy miasteczka nie używają już nazwy "rower", teraz to "taburiny", na cześć swojego eksperta w dziedzinie jednośladów. Rudolf nie czuje się z tym jednak najlepiej. Ukrywa pewien sekret. Nie jest tym, za kogo uważają go mieszkańcy. Czy jego głęboko skrywana tajemnica wyjdzie na jaw?


Prosta kreska. Minimalna ilość kolorów. Historia, która mogła się zdarzyć każdemu i wielkie emocje. Czy to przepis na sukces? W wykonaniu Jean-Jacques Sempe tak. Spytacie dlaczego? Bo wystarczy prosty przepis, dużo empatii i ponadczasowość opowiedzianej historii. Każdy z nas, dużych i małych, znajdzie tu cząstkę siebie i swoich emocji. Do takich książek chce się wracać, chce się je polecać innym. Pokazuje nam w łatwy (bo skierowana jest do dzieci) sposób, że to kim jesteśmy może się różnić od oceny i przeświadczeń jaki na nasz temat mają inni ludzie. To ważne by uświadomić małym Czytelnikom (i dużym też), że ważne jest to, abyśmy my sami czuli się ze sobą dobrze, żebyśmy wiedzieli kim jesteśmy i nie udawali kogoś innego w życiu i w relacjach międzyludzkich.

 

wtorek, 13 kwietnia 2021

Dni, których nie znamy - Timothe Le Boucher

Lubin to młody chłopak - trochę naiwny, kochający to co robi - akrobatyka to jego życie. Ma paczkę przyjaciół, z którymi dzieli pasję oraz sympatyczną dziewczynę wspierającą go w tym co robi. Pewnego dnia, podczas występu uderza się mocno w głowę. Choć uraz nie wydaje się niebezpieczny okazuje się, że Lubin ma luki w pamięci. Nie wie, co się z nim dzieje... Odkrywa, że żyje co drugi dzień! Od wypadku dzieli swe ciało z inna osobą. Drugi Lubin jest uporządkowany, ma inny gust i nie jest fanem ćwiczeń, woli tłuste jedzenie. Początkowo próbują się dogadać, zostawiają sobie informacje, egzystują według pewnych ram. Niestety ten drugi, coraz bardziej przejmuje kontrolę nad ciałem. Dni jego "panowania" są coraz częstsze i dłuższe.


Komiks nie ma niesamowitych zwrotów akcji, brak tu bohaterów z supermocami. Mamy zwykłe życie, paczkę przyjaciół, bohaterów z którymi jesteśmy w stanie się zidentyfikować. Z zainteresowaniem podążamy za losem bohatera, śledzimy zmiany jakie zachodzą w jego życiu. Nie wiemy, co robi ten drugi. Odczuwamy tylko konsekwencje jego działań - kac po imprezach, spadek formy po dniach bez ćwiczeń... Obserwujemy życie Lubina a w naszych głowach pojawiają się kolejne pytania. Co jest ważne w życiu? Jak spędzamy czas z rodziną i przyjaciółmi? Czy dbamy o siebie, ale także o potrzeby bliskich nam osób? I co odczuwalibyśmy, gdyby ktoś "podbierał" nam dni z naszego życia?

Komiks wydany jest w twardej oprawie. Kartki są porządnej jakości - grubsze i mięsiste. Kreska jest lekka i prosta - to lubię. Kolory są jasne i przyjemne dla oka. Na końcu dodane są dodatkowe strony, na których pojawiają się projekty postaci. 

Sam pomysł na fabułę jest świetny. Zmusza nas czytelników do zastanowienia się nad sensem życia oraz jego jakością. Historia wciąga, pojawia się tam sporo niejasności, które chcemy odkryć wraz z bohaterem. A jednocześnie czujemy, że czas nam ucieka... przecieka pomiędzy palcami, coś nam ciągle umyka. Dostaliśmy do rąk nie tylko graficzną powieść obyczajową, ale znajdziemy tu także wątek fantastyczny oraz psychologiczne rozważania. Wszystko podane w spójnej, smacznej otoczce graficznej.

Jestem oczarowana i zaskoczona - treścią oraz zakończeniem tej intrygującej historii.  

  

sobota, 9 stycznia 2021

PTSD. Syndrom stresu pourazowego - Guillaume Singelin

Juni żyje na marginesie społeczeństwa. Jest samotna, zdesperowana i uzależniona od leków. Ale nie skreślajcie jej od razu... Juni jest weteranką wojenną. Była ważnym członkiem swojego oddziału, broniła i chroniła towarzyszy broni. Była świetnym strzelcem, dobrą koleżanką, osobą chętną do zdobywania wiedzy - wspierała lekarza w jego praktyce. 

Niestety wojna i doświadczenia z nią związane (m.in. utrata przyjaciół, niemożność ochrony oddziału) sprawiły, że Juni toczy wciąż bitwę. Bitwę we własnym wnętrzu. Po powrocie do kraju nie uzyskała też należytej pomocy. Została pozostawiona sama sobie, podobnie jak inni żołnierze wracający z frontu.  W walce o człowieczeństwo wspiera ją inni weterani, nowi znajomi oraz pies.


Bardzo interesujący komiks. Temat stresu pourazowego (tytułowe PTSD - post traumatic stress disorder) jest trudny i poruszający. W publikacji nie ma za dużo dialogów, nikt nie tłumaczy zachowań bohaterki i innych weteranów. Wszystko sami obserwujemy. Sami wyciągamy wnioski. 

Od strony obrazu... Jestem ciut skołowana. Okładka świetna, intrygująca i przyciągająca oko. Kreska jest "japońska", postacie czteropalczaste, klimat Dalekiego Wschodu, wielkie miasta, bezimienni ludzie. Nie jest to forma, która by mnie porwała, ale idealnie wpisuje się w klimat anonimowości i wyobcowania Juni.

Komiks zamyka notka od Autora. Jest klamrą zamykającą słowa i obrazy umieszczone w jego pracy. Opisuje on inspiracje, badania... Pokazuje tą rzeczywistą stronę poruszanego przez niego tematu.

 



poniedziałek, 28 września 2020

Pjongjang - Guy Delisle

Gdy człowiek potrzebuje czegoś dobrego, wraca do publikacji, które lubi. Powtórka z podróżniczo-pracowniczej przygody w Korei Północnej znów zagościła w moim czytelniczym świecie.  

Autor komiksu odwiedza służbowo komunistyczną Koreę. Jedzie tam tylko na dwa miesiące, by pracować przy produkcji animacji dla dzieci. Tyle czasu można wykorzystać na poznanie nowego kraju, prawda? Otóż nie do końca. Delisle może i podróżuje, ale tylko wyznaczonymi ścieżkami, u boku ma tłumacza i przewodnika. Nie zapominajmy też o aparacie bezpieczeństwa, który podąża za nim krok w krok. 

Nasz kanadyjski rysownik jest jednak bystrym obserwatorem i udanie (kolejny raz) przedstawia obraz innego kraju z jego paradoksami, absurdami i uwielbianiem dla władcy. Poznajemy "zabytki" - muzea, budowle i pomniki wybudowane ku czci Kim Dzong Ila.choć czasami uda się umknąć bacznym obserwatorom i samemu zasmakować wielkiego świata.

Świetne oko, lekka kreska, rysunkowe żarty, sarkazm i ironia to kwintesencja tej publikacji. Dodam, że wciąż aktualnej i wartej poznania.



środa, 23 września 2020

Lukrecja - Anne Goscinny

Lulu jest nastolatką. Mieszka z mamą, młodszym bratem i ojczymem (ale fajnym). Jest tata jest artystą. Babcia, tfuuu Scarlett nie czuje się tak stara by być babcią. A Lulu..? Jak na jej wiek przystało uważa, że jej życie to katastrofa! Pragnęła psa... ale musiała poprzestać na zakupie żółwia. Uwielbia szkolne wycieczki (a kto nie lubi odwołanych lekcji?), ale tym razem jej mama wybiera się razem z nią jako opiekun. Czy może być coś gorszego? Tak! Babcia, która pilnuje cie podczas twojej imprezy urodzinowej... takiej dorosłej imprezy z chłopakami.

Nazwisko Goscinny pewnie kojarzycie? Rene Goscinny, autor przygód Mikołajka, Asterixa i Obeliksa na zawsze wpisał się do kanonu literatury młodzieżowej i komiksu europejskiego. Przed skrzydła w pisarstwie rozwija jego córka Anne. I przyznam szczerze, że czyta się to bardzo dobrze. Lekka forma, zabawne treści, dziewczyńskie problemy... Idealna książka dla młodych nastolatek.

niedziela, 16 sierpnia 2020

Mechanizm serca - Mathias Malzieu

Mały Jack narodził się z zamarzniętym sercem, tylko interwencja Doktor Madeleine ratuje mu życie. Chłopiec musi unikać nadmiernych emocji. Tymczasem jako dziesięciolatek spotyka na swej drodze małą śpiewaczkę i zakochuje się bez pamięci. Przepiękna baśń dla dorosłych dotykająca tego co najważniejsze – miłości i poszukiwania szczęścia.
Książka mnie zachwyciła, czekam teraz na film.

"Jeśli spędzisz życie, myśląc tylko o tym, żeby sobie niczego nie uszkodzić, będziesz się okropnie nudził." M.M.


/notka z FB z 28.09.2010/ 

A tu piosenka. Niezmiennie lubię... 

/foto z lubimyczytac.pl/

sobota, 18 lipca 2020

Pomelo podróżuje - Ramona Badescu, Benjamin Chaud

Pomelo to mały różowy filozofujący słoń. Ten uroczy i sympatyczny zwierzak mieszka pod dmuchawcem. Pewnego dnia postanawia wyruszyć w nieznane. W czasie podroży wszystkimi zmysłami odkrywa nowo poznaną rzeczywistość. Pomelo poznaje świat domowego zacisza - miękkość dywanu, toń czajnika czy czubek skarpetki.

Opowieść Pomelo to nieustający zachwyt nad odkrywaniem i doznawaniem nowego. Podróż to także próba zrozumienia otaczającego go świata ale i siebie. Mały słonik pobudza wyobraźnię, zmusza do myślenia, wzrusza, rozbawia i wywołuje zachwyt. To książka skierowana do dzieci, ale dorośli odkryją w niej drugie dno. 






























środa, 1 lipca 2020

W dżungli - Benedicte Guettier

Wielki format, proste rysunki oraz barwne ilustracje przyciągną oko najmłodszych Czytelników. Książka posiada tekturowe strony, uchwyt by móc ją zabrać gdzie tylko oczy poniosą oraz... wielką dziurę. Dzięki niej można wcielać się w dzikie zwierzęta. Można stroić miny, głośno ryczeć i chichotać. Co kto wymyśli, bo ważna tu jest wyobraźnia i pomysłowość.








poniedziałek, 29 czerwca 2020

Orkiestra Krowy Zosi - Geoffroy de Pennart

bohaterką tej opowieści dla dzieci jest krowa. Zosia jest bardzo muzykalna, lubi śpiewać. Chce spróbować swych sił w wielkim konkursie muzycznym. Szuka orkiestry, do której będzie mogla dołączyć. Zadanie okazuje się jednak bardzo trudne. Żadna orkiestra jej nie chce! Dla jednych jest za duża, dla innych za mala, albo nieodpowiednio ubrana, a kiedy indziej za mało szykowna... Każda grupa znajduje jakiś powód by nie powiększać swojego składu o nowego członka.
Zosia czuje się zniechęcona. Co z jej marzeniami?

Cudowna opowieść o miłości do muzyki i dążeniu do realizacji swych marzeń. Ważna historia o tolerancji, dopasowaniu do innych i stereotypach.

 





wtorek, 2 czerwca 2020

Sentymentalny wilk - Geoffroy de Pennart

Wilk Lucjan wyrusza w świat. Poszczególni członkowie rodziny dają mu na pożegnanie cenne rady. Tata zaś listę z przekąskami, mięsnymi. Gdy Lucjan podczas swej podróży zaczyna czuć głód, na jego drodze pojawiają się postacie z innych bajek - miedzy innymi Czerwony Kapturek, Trzy Świnki. Czy wilk zaspokoi swój głód?

Ciekawa opowieść o dorastaniu i podejmowaniu pierwszych samodzielnych decyzji.




sobota, 23 maja 2020

Vademecum złego ojca 2 - Guy Delisle

Guy Delisle powraca z nowym komiksem. Składa się na niego kilka historyjek z życia rodziny grafika. Pokazuje trudy rodzicielska, problemy i nerwy. Ale także dużo humoru i ciepła w kontakcie z dziećmi. Trochę to takie luzackie amerykańskie podejście do wychowania dzieci. Sytuacje są znajome, jeśli ktoś ma jakiś kontakt z dziećmi to je zrozumie. Ojciec czasami sieje grozą, czuje się bezradny, przekupuje... kocha.
Lubie poczucie humoru tego Autora, dzięki niemu nabieram dystansu do życia i problemów. Nie ma tu moralizatorskiej zadymki. Są proste historie pełne lekkości. Bo to kreatywność dnia codziennego w życiu z małym człowiekiem. 

Czekałam na drugi tom z utęsknieniem. Jest dobry i zabawny. Spodziewałam się jednak, że rzuci mnie na kolana, popłacze się ze śmiechu. Ale dzięki niemu pochichotałam i zrelaksowałam się wieczorową porą.



poniedziałek, 4 maja 2020

Różowa walizka - Susie Morgenstern, Serge Bloch

Na świecie pojawia się mały człowiek. Każdy przychodzi z podarkami - drogimi, pięknie zapakowanymi. Pojawia się też babcia - kolorowa, bezkompromisowa, z własnym zdaniem. Z nonszalancją i lekkością daje maluchowi... walizkę. I do tego różową! Prezent wydaje się nie przydatny i nieadekwatny do płci. Ale czy na pewno...? Chłopiec znajduje dla niej nowe zastosowania, staje się częścią jego zabaw. I jego życia, bo ciągnie (walizka ma kółeczka) ją wszędzie za sobą.
Autorka w przewrotny sposób ukazuje też rodzinę. Babcia to  stabilna, choć nudnawa opoka. To kolorowa osoba, która nie boi się iść pod prąd. Mama jest nerwowa, ale stara się wejść w ramy idealnej mamy. Jest taka akuratna.

Świetna publikacja dla młodszych Czytelników, która w prosty sposób ukazuje jak działają stereotypy i role społeczne. I że tak naprawdę nic nie znaczą w dziecięcym świecie. Bo to my dorośli nadajemy im tylko "ważność". Mali Czytelnicy odkryją zaś kreatywną stronę wykorzystania walizki.
Książka, którą warto przeczytać. Nawet kilka razy.