
Świetna oszczędna kreska. Kolorystyka ciemna, gotycka. Strona graficzna prezentuje się klimatycznie. Ale sama treść mnie nie powaliła. Akcja fajnie się rozwija, napięcie rośnie. Skoki czasowe są trochę mylące, brak ich jednoznacznego podziału. Trochę to zaburza czytanie, ale pokazuje, że obie historie o Teresie i Glorii przenikają się. Niestety koniec komiksu taki... bez pomysłu. Brakło mi mocnego, mrocznego akcentu.
Czekam na inną publikację Autora. Liczę, że strona narracyjna ulegnie poprawie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz