sobota, 13 września 2025

DJ Bambi - Auður Ava Ólafsdóttir

Sześćdziesięciojednoletnia Bambi pracowała kiedyś jako DJ, teraz jest specjalistką od komórek budujących ciało. Niedawno zmieniła imię. Nowe, Logn oznacza w islandzkim bezwietrzną pogodę, ciszę oraz spokój. Jest ono rodzaju nijakiego. To krok w kierunku nowego życia. Najpierw nowe imię, terapia hormonalna a na koniec nowe ciało. Damskie ciało, na które czeka już od sześciu lat. Tranzycja, której się podjęła jest niezrozumiała dla jej rodziny, była żona i syn nie akceptują jej decyzji. Wsparcie otrzymuje od nowych znajomych oraz brata bliźniaka, choć i on nie do końca potrafi ją zrozumieć. Logn, pełna wewnętrznego spokoju, czeka na telefon ze szpitala.


Nie jest to książka z wielkimi zwrotami akcji. To spokojna opowieść o życiu, podejmowaniu decyzji ważnych dla bohaterki i ponoszeniu konsekwencji swych działań. Autorka porusza temat transpłciowości, poszukiwania własnej tożsamości, ale także akceptacji siebie jak i zrozumienia przez osoby bliskie, które muszą odnaleźć się w nowej sytuacji. To także opowieść o samotności i osamotnieniu w podejmowaniu wyborów, które mogą rzutować na nas i nasze rodziny.

Auður Ava Ólafsdóttir zmusza nas do zastanowienia czy w wieku dojrzałym warto zmieniać swoje życie. Czy nasze dobro i szczęście musi być okupione samotnością, odrzuceniem czy niezrozumieniem przez innych? Tu nie ma jednoznacznych odpowiedzi. Każdy z nas odnajdzie w tej krótkiej powieści inne rozwiązania, inne drogi odnalezienia siebie.

To historia, którą powinien poznać każdy. W delikatny sposób nakreślono problemy z jakimi borykają się osoby w tranzycji – niezrozumienie czy odrzucenie ze strony bliskich, problemy prawne czy medyczne. Wszystko to, co utrudnia w pełni bycie sobą.


Dodam tylko jeszcze, że tą cudowną różowo-niebieską minimalistyczną okładkę zaprojektowała Ula Pągowska. Mistrzyni w swym fachu. Projektantka, która w bardzo oszczędny i wyważony sposób potrafi ująć istotę książki.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz