
Mały chłopiec Noi zostaje na czas wakacji "podrzucony' do babci, która mieszka sama na skalistej wyspie. Kobieta serwuje jako danie główne wodorosty, zęby (swoje!) trzyma w słoiku i w dodatku strasznie chrapie. Staruszka zajmuje się swoimi sprawami, masą obowiązków i nie ma czasu na zabawę z wnukiem.
Pewnego dnia chłopiec wymyka się z domu i postanawia samemu zorganizować sobie wakacyjny czas. Zwiedza wyspę, gdy nagle pojawia się deszcz, silny wiatr. To sztorm. Czy chłopiec sobie poradzie?
Mala wielka książka o przyjaźni oraz budowaniu relacji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz