środa, 30 stycznia 2019

Aż gniew twój przeminie - Asa Larsson

Asa Larsson to szwedzka autorka powieści kryminalnych (znów). Wychowała się w Kirunie - mieście najbardziej wysuniętym na północ, w którym umieściła akcję swych książek. Podobnie jak główna bohaterka - Rebeka Martinsson, jest (właściwie była, bo zajęła się pisaniem książek) prawniczka.
 
Aż gniew twój przeminie to czwarta książka tej autorki przetłumaczona na polski. Czwarta część cyklu, ale każdą można czytać oddzielnie - zawsze ważne treści, które pojawiły się w poprzednich częściach są nakreślone w kilku słowach. To wielki plus. 
Para nastolatków - Wilma i Simon giną podczas nurkowania pod lodem. Ktoś uniemożliwił im wyjście z przerębla. Po kilku miesiącach ciało dziewczyny zostaje odnalezione w rzece. Policja chce uznać zakwalifikować sprawę jako utonięcie. Tylko naszej głównej bohaterce - pani prokurator Martinsson coś nie pasuje do całej układanki. Utwierdza ją w tym również Wilma, która odwiedza ją w czasie snu. (Pojawianie się zmarłych oraz śnieg to częste elementy powieści tej autorki.)
Prawie od samego początku mamy pewność, kto zabił nastolatki. Tylko trzeba znaleźć motyw. Niemal na każdej stronie mamy dodatkowe informacje, które doprowadzają nas do celu. A jest ciekawy.
Plusem dla autorki jest jej sugestywny język powieści oraz opisy przyrody - to bardzo wzbogaca powieść. A skandynawski chłód, aż wypływa z książki. 
Zastanawiałam się  nad fenomenem skandynawskich kryminałów, ale go nie znajduję. Przyjmuję za fakt oczywisty, że Skandynawowie mają wrodzony dar. I nie będę z tym dyskutować. 
 
 
 
Recenzja z 2012 r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz