środa, 30 stycznia 2019

Dzika bestia - Josh Bazell

To kontynuacja losów Petera Browna. Pod nowym nazwiskiem wplątuje się w poszukiwania "dzikiej bestii", która nawiedza jezioro w Minnesocie.

Styl nadal jest super. Szybko się czyta. Świetnie ukazana jest atmosfera małych miasteczek. Ale ta bestia... to już było. Niby pomysł stary, ale sporo nowego. Jednak mało mnie to przekonało. Za to, jak nigdy, jestem zachwycona przypisami (czytam "od deski do deski", takie zboczenie). Autor przytacza nam ile w książce było prawdy a ile fikcji, co na to wszystko rząd i świat. Nie będę zdradzać szczegółów.
Książkę oceniam na trzy. A same przypisy na cztery z plusem.

Recenzja z 2013 r. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz