środa, 30 stycznia 2019

Człowiek ostatniej szansy - Jarosław Klejnocki

Człowiek ostatniej szansy to trzecia część przygód komisarza Nawrockiego. Przeczytałam swego czasu drugą -  Południk 21,  i przyznam że sposób pisania oraz akcja wywarły na mnie wrażenie. Dlatego zdecydowałam się sięgnąć po ostatnią część.

Tym razem śledztwo dotyczyło morderstw antykwariuszy, którzy upłynniali skradzione z Biblioteki Krakowskiej starodruki. Komendant tworzy nową jednostkę - sekcję Spraw Specjalnych, na której czele staje Nawrocki. Jesgo pomocnikami zostają Mirek oraz były komandos GROM-u. Sprawa rozrasta się na inne kraje europejskie - Wielką Brytanię oraz Szwecję.
Autor wałkuje postać Filipa Jasieńskiego oraz temat kodeksu honorowego samurajów. Pomysł może i byłby atrakcyjny, ale... Ci co powinni być zainteresowania sprawą (Japończycy) martwią się tylko o kwestie dyplomatyczne. Honoru kraju Kwitnącej Wiśni ma bronić Polak.
 
Niestety nie ma w tej książce lekkości jej poprzedniej części.Akcja się wlecze. Główny bohater pije na umór. A Autor chyba dla podniesienia czytelnictwa, wrzuca w treść nazwiska osób znanych.
Zapowiadało się super. 
I na zapowiedziach się skończyło.
 
 
 
Recenzja z 2012 r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz